Jak sprawdzić, czy jesteś gotowy na małżeństwo
Najczęściej ludzie oceniają gotowość do małżeństwa: czy kocham tę osobę, czy jesteśmy ze sobą wystarczająco długo i czy czujemy się w tym dobrze? To nie są bezużyteczne pytania. One też nie są wystarczające. Wiele małżeństw, które źle się kończą, zawierali ludzie, którzy rzeczywiście potrafili odpowiedzieć „tak” na wszystkie trzy.
Gotowość do zawarcia małżeństwa nie jest uczuciem — ani tylko uczuciem. Jest to warunek związku i każdej osoby w nim zawartej, która albo jest obecna, albo jej nie ma, niezależnie od intensywności emocji. Oto pytania, które rzeczywiście mają znaczenie – i dlaczego.
Pytania dotyczące związku
Czy widzieliście się w ciągłym stresie?
Wczesny związek często ma miejsce w okresie, gdy życie jest stosunkowo stabilne – przed poważnym wstrząsem w karierze, poważną chorobą, trudnościami finansowymi lub stratą. Prawdziwym sprawdzianem partnerstwa jest to, jak dwie osoby traktują się nawzajem w trudnych sytuacjach. Pod presją finansową, w czasie choroby, po stracie, w wyczerpaniu – ujawniają się rzeczy, które skrywają dobre czasy.
Jeśli nie widziałeś swojego partnera w stanie prawdziwego, długotrwałego stresu, masz niepełny obraz tego, kim jest w związku, jakiego wymaga małżeństwo. To nie jest powód do tworzenia trudności. To powód, aby szczerze odpowiedzieć na pytanie, czy Twój obraz tej osoby opiera się na pełnym spektrum okoliczności, czy przede wszystkim na sprzyjających.
Jak sobie radzisz z konfliktem i czy z biegiem czasu sytuacja uległa poprawie?
Nie chodzi o to, czy się kłócicie – każda para to robi – ale czy wasze konflikty zostaną rozwiązane, czy naprawa nastąpi rzeczywiście, czy z biegiem czasu wzorce się poprawiły, a nie zwapniły. W związku wchodzącym w związek małżeński, w którym nierozwiązane są powtarzające się wzorce konfliktów, wzorce te nie zostaną rozwiązane przez małżeństwo. Wzmocni je, ponieważ małżeństwo zwiększa stawkę, intymność i koszt dysfunkcji.
Pytanie nie brzmi: „czy będziemy walczyć?” ale „czy naprawiamy?” Pary, które potrafią prowadzić trudne rozmowy i wyjść po drugiej stronie z czymś naprawionym i czegoś wyuczonego, naprawdę różnią się od par, które wielokrotnie toczą tę samą walkę bez ruchu. Którą wersją jesteś?
Czy wyraźnie rozmawiałeś o najważniejszych sprawach?
Dzieci: czy, kiedy, ile i co się stanie, jeśli się nie zgodzisz. Pieniądze: jak sobie poradzisz z finansami, zadłużeniem, oszczędnościami, różnymi ścieżkami zarobków. Lokalizacja: gdzie będziesz mieszkać i co się stanie, jeśli będzie trzeba to zmienić. Rodzina: jak będziesz poruszać się po swoich rodzinach pochodzenia. Kariera: jakie są ambicje każdej osoby i jak będziecie się w nich wspierać. Religia, jeśli dotyczy. Wartości dotyczące struktury życia.
To są rozmowy, a nie założenia. Wiele par zawiera małżeństwo jedynie z domniemaną zgodą w kwestiach, które później staną się głównymi kwestiami spornymi – nie dlatego, że unikały pytań, ale dlatego, że pytania nigdy nie pojawiały się bezpośrednio i oboje zakładali, że są zgodni, których w rzeczywistości nie było.
Czy poślubiasz tę osobę czy pomysł na nią?
Można zakochać się w projekcji — osobie, którą według ciebie się staje, jej najlepszej wersji, związku, który sobie wyobrażasz, a nie tego, który masz. Osoba, którą poślubiasz, jest w pełni obecną osobą, łącznie z jej ograniczeniami, trudnymi cechami i cechami, które nie pasują do twoich preferencji. Musisz naprawdę się z tym liczyć – nie jako skargi, ale jako szczere potwierdzenie, że wybierasz prawdziwą osobę, a nie możliwość.
Pytania o sobie
Czy bierzesz ślub w imię czegoś, czy od czegoś?
Małżeństwo zawierane, aby uciec przed samotnością, aby uniknąć dyskomfortu przeciągającego się związku, aby złagodzić presję rodzinną lub społeczną albo aby osiągnąć status związku małżeńskiego – to małżeństwo zawierane z powodów, które nie wymagają tej konkretnej osoby. Małżeństwo staje się instrumentalne. To rzadko kończy się dobrze. Czy wybierasz tę osobę specjalnie, ze względu na to, kim jest i co wspólnie budujecie? A może wybierasz małżeństwo jako cel i tę osobę jako dostępny środek?
Czy masz wystarczająco stabilną tożsamość indywidualną?
Małżeństwo wiąże się ze znaczącą integracją dwóch żyć, co wymaga od każdej osoby posiadania na tyle stabilnej indywidualnej tożsamości, aby nie zatracić się w fuzji. Jeśli nie wiesz, kim jesteś poza związkiem – swoich wartości, preferencji, ścieżki – integracja małżeństwa może spowodować uwikłanie, które ostatecznie stanie się duszące dla jednej lub obu osób. Nie oznacza to, że musisz mieć w pełni rozpracowane życie. Oznacza to, że musisz mieć „ja”, które wchodzi do partnerstwa, a nie „ja”, które jest przez nie tworzone.











